Które tonery lepsze? Cannon, Lexmark czy Samsung

2009-05-14 08:33:42
Zamknięto jeden z najlepszych sklepów komputerowych w naszym mieście. Ta informacja zaskoczyła mieszkańców i klientów, bowiem nic nie zapowiadało, że tak właśnie będzie. Sklep dobrze prosperował i wciąż przyjmował do serwisu nasze komputery. Tymczasem z dnia na dzień sklep ogłosił bankructwo. Klienci byli przerażeni, bo pooddawali komputery do serwisu, sprzęty miały jeszcze gwarancję, a tutaj nie ma do kogo się z tym zwrócić. Ponieważ znałam tam jednego chłopaka, który pracował dla nich dorywczo, zadzwoniłam by zapytać co się dzieje. Powiedział mi, że to wszystko przez te tonery. Wpakowali się w jakiś dziwny interes i splajtowali. Kupili ponoć tonery cannon, tonery lexmark i tonery samsung po bardzo promocyjnych cenach i mieli je sprzedawać u siebie. Problem w tym, że było ich naprawdę dużo, a w między czasie zmieniła się polityka klientów, jeśli chodzi o drukarki. Zaczęli kupować laserowe, rezygnując z nabojów. No i firma miała problem, bo posiadała cały magazyn, który po brzegi wypełniały tonery cannon, tonery lexmark i tonery samsung. Nie wiedzieli, co z tym zrobić, bo hurtowo też nie mieli komu tego sprzedać. Wystawili kilka aukcji na serwisach, dzwonili po innych punktach sprzedaży i części się pozbyli. Ale ogromna ilość nadal została u nich. Zbliżała się data, gdy wszystkie traciły ważność. Nie byłam w stanie sobie wyobrazić tej ilości, która doprowadziła sklep do bankructwa. Wszystko przez głupie tonery. Żadna firma je produkująca nie chciała ich od nich odkupić. Nie mieli żadnego zabezpieczenia i nie mieli skąd wziąć pieniędzy na obsługę bieżących wydatków. Wszystko wpakowali bowiem w te tonery cannon, tonery lexmark i tonery samsung, które na nim im się teraz zdały. To katastrofa na komputerowym rynku. Cały rynek był w szoku, że tak inteligenta firma wplątała się w taki biznes. Nikt nie przewidywał, że może się to skończyć aż tak tragicznie. Firmę zamknięto, sprzedano jej majątek i każdy pracownik poszedł w swoją stronę. Pozostał tylko żal i smutek.
tagi: komputery

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)